Materiał chroniony prawem autorskim
2007-04-09 data oryginalnej publikacji tłumaczenia na założonym i prowadzonym przeze mnie w internecie ówczesnym Forum informacyjnym www.hazardzisci.info była koniecznością wobec braku literatury GA -AH.
Tłumaczenia pochodzą z amerykańskiego Portalu “Kobiety Pomagaja Kobietom”, prowadzonego przez moją Opiekunkę z amerykańskiego Gamblers Anonymous (AH)
STEP 1 - Honesty
STEP 1 - WE ADMITTED WE WERE POWERLESS OVER GAMBLING - THAT OUR LIVES HAD BECOME UNMANAGEABLE.
www.femalegamblers.org Volume No. III, Issue No.8 August 2001
KROK 1- UCZCIWOŚĆ
1. Przyznaliśmy, że staliśmy się bezsilni wobec hazardu - że przestaliśmy kierować własnym życiem
Krok Pierwszy wskazuje na konieczność przyznania się do naszej bezsilności wobec hazardu. Ja chciałam przestać grać i przestałam. Nie byłoby mnie w Anonimowych Hazardzistach, gdybym miała jakąkolwiek kontrolę nad moim graniem. Więc ja wierzyłam, że byłam całkowicie bezsilna i moje życie stało się całkowitym chaosem.
Ponieważ ja nie rozumiałam na czym polega kompulsywny hazard, wierzyłam w to, że moje życie stało się niemożliwe do kierowania nim z tego powodu, że traciłam pieniądze a nie dlatego, że miałam problem z hazardem. Członkowie Anonimowych Hazardzistów powiedzieli mi, że jeśli będę w stanie przyznać to i zaakceptować Krok 1-wszy, będę mogła trzymać się z daleka od grania i zacznę pracować na Programie.
Przez 7 lat, wszystko co robiłam to granie, kłamanie i manipulacja ludźmi. Moje uzależnienie stało się ucieczką od problemów – zarówno tych prawdziwych jak i tych, które ja tworzyłam w mojej głowie. Wiedziałam, że muszę przestać grać, zanim będę mogła „oczyścić” moje myślenie. Wiedziałam, że nawet najmniejszy cień wątpliwości, co do konieczności zaprzestania gry pozostanie w mojej głowie, ja wrócę do gry. Więc zastąpiłam moje granie mitingami i po kilku tygodniach zaczęłam prace nad Krokiem 1-wszym razem z moją sponsorską(opiekunką).
Musiałam teraz przyznać, zaakceptować I rozpocząć jakieś działania w kierunku mojego zdrowienia. Zaczął się zmieniać sposób mojego myślenia.. Zamiast poddawania pod wątpliwość, zaczęłam wierzyć: zamiast wierzyć w to, że mam siłę woli, ja przekonałam się, że nie mam żadnej władzy nad moim uzależnieniem: zamiast bycia nieuczciwą wobec siebie zaczęłam być uczciwą i pozytywnie nastawioną. W chwili, w której „poddałam” sprawy związane z kontrolowaniem, krok pierwszy stał się dla mnie prostszy do zrozumienia. Moja opiekunka zasugerowała mi, żebym pisała, pisała i jeszcze raz pisała. Członkinie mojej grupy poradzili mi, żebym napisała odpowiedzi na 20 pytań, ze szczegółami i żebym je rozmieściła w dwóch kolumnach, jedną zatytułowaną BEZSILNOŚĆ, a drugą NIEKIEROWANIE. I wtedy będzie mi prościej zadecydować, gdzie umieszczać odpowiedzi, typu: ja podrabiałam czeki nieskończoną ilość razy, „pożyczałam” pieniądze ze skarbonki- wiec, gdzie te odpowiedzi będę umieszczała. To stawało się łatwiejsze w miarę jak pisałam i im więcej pisałam tym bardziej przekonywałam się, że chociaż mam problem, ja znajdę sposób, by przestać grać.
Nauczyłam się słuchać innych członków grupy i ufać im. Ja z fazy zaprzeczenia przeszłam do fazy uświadamiania sobie, co pozwoliło na zastosowanie zasad Programu we własnym życiu. Moja opiekunka powiedziała mi, że Kroki są podstawą mojego zdrowienia, i że jeżeli ja zbuduję solidne fundamenty i jeśli przestanę się bronić przed blokowaniem mojego zdrowienia, Nie będę czuła potrzeby powrotu do gry.
Nauczyłam się, że nie musiałam grać, by się relaksować albo zapominać. Przestałam się łudzić, że ja „zasługiwałam” na wyprawy do kasyna, ponieważ tak ciężko pracowałam przez cały tydzień. Zastałam skonfrontowana z faktem, że ja krzywdziłam innych a nie tylko siebie. Członkinie grupy przekonały mnie, że jeśli przejdę przez Krok 1-wszy, reszta Kroków będzie łatwiejsza do przepracowania. Wszystkich tych spraw nauczyłam się w Programie Anonimowych Hazardzistów.
Pisanie o hazardzie przyniosło sporo bolesnych wspomnień I po tym jak miałam na papierze okropna prawdę, musiałam chwilowo “odpuścić” I skoncentrować się na dniu dzisiejszym. Musiałam przestać wybiegać w przyszłość i wyolbrzymiać zdarzenia dookoła mnie. Pisanie o tych sytuacjach pomogło mi uwolnić się od poczucia winy, wyrzutów i lęków, i pozwoliło na odkrywanie uczciwości i samoświadomości. I teraz to będzie mój świadomy wybór czy przestanę grać czy będę kontynuowała moją bolesną podróż. Decyzja należała do mnie. Ja wiedziałam ,że jeżeli włożę tyle wysiłku w pracę nad Programem, co włożyłam w granie, ja znajdę pogodę ducha i zacznę sklejać moje życie na nowo.
I to zadziałało. Dzień po Dniu….
Marilyn L.
Tłumaczenie -Iwona-Isia
Step 2 – HOPE
2. Came to believe that a Power greater than ourselves could restore us to a normal way of thinking and living.
www.femalegamblers.org Volume No. III, Issue No. 11 November 2001
Krok 2 - NADZIEJA
2. Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam normalny sposób myślenia i życia.
Wzmocnione (bezpieczne) zdrowienie z kompulsywnego hazardu wymaga solidnego fundamentu (solidnej bazy). Pierwsze trzy kroki naszego Programu Zdrowienia tworzą tą bazę. Im solidniejsza jest ta baza tym większa jest wydajność Programu dla Kobiety, wtedy, kiedy burze „wdzierają” się w jej życie i budowanie jej zdrowienia –formowanie jej domów w których zagości jej pogoda ducha.
Krok drugi jest jak kotwica dla bazy zdrowienia. Wiele kobiet przystępuje do wspólnoty AH mając już solidną wiarę w Siłę większą od nich samych. Niektóre doświadczyły już wątpliwości i walk, jeśli, chodzi o ich „duchowość”, czasem być może przestawały wierzyć, przechodziły przez fazy zaprzeczeń i oporów. Niektóre być może nigdy nie zeszły ze ścieżki ich duchowości, która została zapoczątkowana wcześniej w ich życiach.
Jednakże wiele kobiet, kiedy przychodziły na swój pierwszy miting- było zdruzgotane i ich poczucie własnej wartości zmaltretowane – bez żadnej Siły by z niej czerpać, oprócz nich samych. W wielu przypadkach, jakakolwiek siła, którą wcześniej posiadały została „przegrana” ,gdy uprawiały hazard. I te kobiety musiały UWIERZYĆ, że istnieje Siła większa od nich samych.
W tym momencie (przypadku)siła wyznaczania kobiecej tożsamości jest stosunkowo nieważna. Ważnym elementem dotyczącym Siły większej od nas samych, jest to, że ta siła jest poza nami samymi. Podczas, kiedy wiele członkiń AH, wybiera nazywanie ich Siły Większej „Bogiem”, zwykle odnosząc się do tradycyjnego Judeo -Chrześcijańskiego Boga, inne polegają na nadnaturalnej Istocie, która jest częścią jakiejś innej światowej wielkiej religii. Inne zaś myślą o swojej Sile wyższej po prostu jako o Wszechświecie.
Jednak wiele też woli opierać się na bardziej namacalnej Sile większej niż one same, być może na wspólnocie jednostek na mitingach albo na Wspólnocie jako całości. Każdy z tych pomysłów ma rację bytu, dopóki kobieta wierzy, że wybrana przez nią Siła Wyższa może wspomóc jej wysiłki w odbudowie jej życia! Jednym z nieodzownych elementów w poszukiwaniach przez kobietę jej wiary - poglądów, jest otwartość umysłu.
Wiara jest ostatecznie przywracaniem towarzyszącym komuś w ciężko zdobytej wierze w Siłę Wyższą. Nasze życia mogą być odbudowane. Do czego? W jednej z książek o zdrowieniu mówi się o Kroku 2-gim tak: „odbudowa do całości”.
Co za wspaniała myśl! Krok 2-gi AH określa to jako; „…sposób myślenia i życia”. Całość wymaga oczywiście zdrowego sposobu myślenia i życia. Określenie „zdrowy” kładzie nacisk na ważność każdego „normalnego” dnia w tygodniu!
Jeśli posiedzicie na mitingu z 9 innymi członkiniami, zbierzecie prawdopodobnie 10 różnych opinii i definicji słowa ”normalny”. Co to jest “normalny”?. To jest guziczek na pralce. Jeżeli chodzi o zdrowienie „normalny” jest synonimem słowa „zdrowy”.
Krok 2-gi : „Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam normalny sposób myślenia i życia”. Zróbcie sobie grzeczność. Oprzyjcie swoje zdrowienie na wierze w to, że istnieje Siła większa od nas samych.
Betty C., AZ
Step 3 - Faith
3. Made a decision to turn our will and our lives over to the care of this Power of our own understanding.
www.femalegamblers.org Volume No. IV, Issue No.3 March 2002
Krok 3 - WIARA
3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życia opiece tej Siły, jakkolwiek ją pojmujemy.
WOLA to są myśli a ŻYCIE to działanie -przyp. tłum.
Czy przyznawaliśmy się do tego czy tez nie, strach pożerał większość z nas, kiedy robiliśmy nasz pierwszy niepewny Krok na drodze zdrowienia z kompulsywnego hazardu. Baliśmy się naszych wierzycieli, naszych długów, prawa. Baliśmy się utraty rodziny, domu i przyjaciół. Baliśmy się utraty naszego zdrowia psychicznego.
Rozwiązania, które stworzyliśmy dla nas samych i innych wydawały się niemożliwe do realizacji. Podczas, kiedy byliśmy nieświadomi wymiarów naszego strachu, kiedy po raz pierwszy wchodziliśmy na miting AH, do pokoju prawnika albo na terapię, szybko zaczęliśmy rozpoznawać nasz rzeczywisty strach.
Ale nie mieliśmy pojęcia, jak sobie z nim radzić- nie mieliśmy pojęcia, że możemy z sukcesem „zatrudnić” wiarę do zwalczenia większości z naszych irracjonalnych obaw.
Jeżeli utknęliśmy tam na chwilę i posłuchaliśmy ludzi, którzy tam byli…jeżeli poszliśmy za radami, posłuchaliśmy i przeczytaliśmy- „Dzień po Dniu”, „Nie próbuj rozwiązywać wszystkich swoich problemów na raz” – to odnaleźliśmy słabe, srebrne światełko na końcu tunelu. Ale na początku, kiedy problemy i obawy wydawały się nie do pokonania, musieliśmy po prostu zdać się na wiarę.
Nie jest łatwo kompulsywnemu hazardziście, tłamszonemu przez przygniatające ciężary strachu, urządzać zbiórkę najmniejszych kawałeczków wiary. Musimy chodzić na mitingi, słuchać historii innych ludzi i być świadkami cudów w życiach członków AH, którzy pracują na 12 Krokach.
Kiedy już raz uwierzymy w Siłę większa od nas, w Kroku 3 podejmujemy decyzję. Bez wiary ten Krok jest niemożliwy do zrobienia. Niektórzy z nas, mogą się zastanawiać „A skąd ja mam wziąć tą wiarę? Ja nawet nie wiem ,co to jest wiara. Wiara to jest mglisty pomysł, trudny do zdefiniowania. Czcigodna, stara księga, definiuje wiarę, tak jak definiują słowniki: ”Wiara to jest uzasadnienie rzeczy na które mamy nadzieję i dowód na rzeczy, których nie możemy zobaczyć””
My przyszliśmy do AH obciążeni problemami, osaczeni strachem. Z czasem, zyskaliśmy jaśniejącą nadzieję, że rozwiązanie naszych problemów i wolność od naszych obaw zdobędzie uzasadnienie w naszym życiu „Dzień po dniu”. Ale na początku, nie potrafiliśmy zobaczyć, gdzie rozwiązania leżą, nie widzieliśmy przyobiecanej wolności. Twarde dowody u podstaw, których były nasze wierzenia na lepsze rzeczy, które miały przyjść – umykały nam.
I to jest moment, kiedy przychodzi wiara.
Podejmowanie decyzji w Kroku 3-cim, decyzji powierzenia naszego życia opiece Siły ponad naszym zrozumieniem zamienia potężną broń – wiarę-przeciwko destrukcyjnemu wrogowi- o imieniu –irracjonalny strach.
Kiedy „pracujemy’ nad Krokiem 3-cim, raz za razem u większości z nas, wiara pokonuje nasz strach jeden po drugim, a czasami kilka naraz! A każdy przezwyciężony strach wzmaga naszą wiarę.
Z pomocą Siły większej od nas samych, każdy kompulsywny hazardzista, może zamienić strach w wiarę.
Step 4 - COURAGE
4.Made a searching and fearless moral and financial inventory of ourselves.
www.femalegamblers.org Volume No. IV, Issue No. 6 June 2002
KROK 4-ODWAGA
4.Zrobiliśmy osobisty, gruntowny oraz odważny obrachunek moralny i finansowy.
Wierzę w to, że członek AH powinien być w Programie AH minimum trzy miesiące zanim zacznie pracować nad Krokiem 4.
Dla mnie zrobienie obrachunku wystraszyło mnie, kiedy po raz pierwszy pracowałam nad nim. Musiałam pamiętać o tym, że nie będę pracowała nad tym Krokiem sama. Moja Siła Wyższa będzie mnie prowadziła.
Jest dostępnych wiele broszur, które pomagają hazardziście pracować nad Krokiem 4
(pamiętajcie, że literatura stworzona dla pozostałych 12 Kroków Programu jest też pomocna jako źródło zdrowienia).
Mój obrachunek finansowy był najłatwiejszym celem. Ja pododawałam wszystkie pieniądze, które przegrałam, wartość domu, który straciłam, pracę ,którą straciłam, stratę ekonomiczną dla społeczeństwa spowodowana przez moje bankructwo..
Jeżeli chciałam się uwalniać z emocjonalnych problemów i zrobić gigantyczny krok w kierunku pokory, potrzebowałam uczciwie zrobionego obrachunku z Kroku 4.
Więc wzięłam moje długopisy i kartki papieru i zaczęłam pisać.
Mój sponsor dał mi listę wad charakteru, którą uważnie i gruntownie przeglądnęłam.
Złość, racjonalizowanie, kłamanie, nieuczciwość, urazy i niecierpliwość wyskakiwały z kartki. Wytłumaczyłam mojemu sponsorowi, że czułam się bezwartościowa, czułam niewyobrażalna winę z powodu manipulowania moją rodziną i przyjaciółmi w czasach, kiedy grałam. On powiedział mi, że powinnam spisać nie tylko negatywne ale i pozytywne aspekty mojego charakteru.
On również powiedział mi, że napisanie tego wszystkiego, co dotyczy Kroku 4, zajmie mi od 2 do 4 tygodni, jeżeli chcę go „przepracować”.
Z Wiarą, którą otrzymałam z kroku 3, zaczęłam mój obrachunek bez strachu i bólu, który towarzyszył mi, kiedy przyszłam na mój pierwszy miting.
Obrachunek zaczął się ode mnie i mojej Siły Wyższej, mojej rodziny, pracy, celów i marzeń, przyjaciół i innych spraw.
Ja nie urodziłam się z wadami charakteru. Myślałam, że hazard spowodował wiele z tych moich wad charakteru, które spisałam na kartce, ale w miarę spisywania odkryłam, że wiele z tych wad, było we mnie od lat. Jeżeli chciałam zmienić swoje życie, ja musiałam przyznać się, zaakceptować i podjąć działania mające na celu zmiany.
Wierzyłam w to, że jeżeli inni zachowują się inaczej, ja nie powiedziałam rzeczy albo nie zachowałam się w sposób jak należy. Mój sponsor przypomniał mi, że obrachunek dotyczy mnie a nie jest obrachunkiem mojej rodziny ani przyjaciół.
On zachęcił mnie do dalszego pisania, kiedy obrachunek stał się bolesny i upokarzający. On także zapewnił mnie, że nie jestem sama. Miałam wybór, mogłam albo zakończyć pracę nad obrachunkiem z Kroku 4 albo przeskoczyć ten Krok i być zadowolona tylko z abstynencji.
Podczas dalszej pracy nad Krokiem 4 powoli odzyskiwałam pewność siebie i doznawałam ulgi. W końcu znalazłam odpowiedzi na pytania dotyczące mojego zachowania, I zaczęłam wierzyć w to, że to właśnie moje wady charakteru spowodowały moje kompulsywne granie. A nie odwrotnie! Jeżeli zacznę pracować nad eliminowaniem tych zachowań, zapracuję na spokój umysłu i pogodę ducha.
Praca nad obrachunkiem z Kroku 4-tego pomogła mi na usunięcie mechanizmów zaprzeczenia i dała mi namacalny dowód na obszar mojego problemu z hazardem.
Ten Krok pozwolił mi na zaczęcie zmian w moim charakterze i naprawę mojego życia. Mój obrachunek znaczył dla mnie różnice pomiędzy rośnięciem poprzez zdrowienie kontra ledwo utrzymywaną abstynencję.
I ja muszę robić obrachunek regularnie zapewniając sobie bezpieczeństwo przed powrotem do gry.
I ja gorąco wierze w Krok 4-ty naszego Programu Zdrowienia.
Marilyn L.
More COURAGE - Step 4 Redux
WIĘCEJ ODWAGI - KROK 4 ODRODZONY
Miałam napisać o czymś innym, ale poszłam na nasz cotygodniowy miting Krokowy. Zbieg okoliczność, przeznaczenie, kismet? Nazwijcie to jak chcecie, ale w środku dyskusji ja zdecydowałam, że Krok 4 jest wart więcej uwagi w tym wydaniu WHW(Kobiety Pomagają Kobietom).
Ja nie jestem jedynym członkiem, który naszych spotkań Krokowych, pracował nad Krokami już wcześniej; podczas ogólnej dyskusji dotyczącej tego, jak długo powinno zająć przygotowywanie obrachunku z Kroku 4-tego, stało się widoczne, jak różne są na ten temat opinie. Źródłem, na którym się opierałyśmy oferowało „jeden kawałek podstawowego dowodu… jeżeli skończysz w mniej niż 15 minut, musisz zacząć od początku” ( Hazelden „Stawanie się uczciwym” strona 7). Tutaj, cokolwiek są one warte, są moje opinie dotyczące Kroku 4.”Weźcie co chcecie, a resztę zostawcie”.
Jak długo powinna trwać praca nad tym Krokiem? Ja wierzę, że jeśli ktoś jest pilny, może zadowalająco napisać Krok 4 w trzy do czterech godzin. Czegóż można chcieć na jednym posiedzeniu? Ja nie potrafiłam! To może zabrać więcej czasu np 6 albo 6 godzin. Ja nie wyobrażam sobie spędzenie więcej jak 9 albo 10 godzin nad Krokiem 4. Jeżeli zabiera ci to więcej, oszczędź sobie na raz następny… A teraz przejdę do sprawy następnej.
Czy Krok 4 to jednorazowa propozycja? I znowu, zdania są podzielone. Kiedy praca nad moim Krokiem, była już mocno zaawansowana, zdałam sobie sprawę z tego, że ja krok 4 i 5 będę przerabiała raz jeszcze. Jednakże w odróżnieniu od tych, którzy wierzą, że powinni raz w roku pracować nad Krokiem 4, ja wierzę, że jeśli najlepiej jak potrafię, będę praktykowała Krok 10, nie będę potrzebowała pracy nad Krokiem 4 każdego roku.
Jeszcze jeden punkt.
Kiedy robimy “poszukujący i odważny obrachunek moralny i finansowy “czy on będzie odnosił się tylko do dni, kiedy grałyśmy? NIE! Nie ma mowy! My zasiałyśmy ziarna uzależnienia zanim wydane zostały zatrute owoce, które omal nas nie zniszczyły. Czy ma sens lekceważenie przeszłości, która doprowadziła do uzależnienia?
Kiedy ja robiłam mój obrachunek finansowy, dni w których grałam oczywiście “produkowały” najbardziej uderzającą i depresyjną ilość, ale zrobienie obrachunku pokazało mi dużo więcej niż niż ilość przegranych pieniędzy. Odkryłam wzory zachowań, jeśli chodzi o gospodarowanie się pieniędzmi odkąd byłam nastolatką, a być może i dłużej.
Hazard tylko zwiększył te wzory, które były zakorzenione przez dekady.
Większość moich wielkich kłopotów ujawnionych przez część Kroku 4 była także częścią mojego „makijażu” charakteru od czasów dzieciństwa. Nawet uczciwość z której byłam taka dumna okazała się tylko „kasą” uczciwości. Wadą mojego charakteru, którą odkryłam a która niepokoiła mnie najbardziej była „manipulacja”. Zdałam sobie sprawę, że manipulowałam ludźmi w sposób niemiłosierny, tak by wszystko było po mojemu. Uczenie się tego o sobie było bardzo bolesne. Więk